Archive for the '5 miesiąc' Category
O tym czego na wigilijnym stole nie brakowało…
Jedzenia, picia i oczywiście mnie! Na zdjęciach widać moją lożę honorową… w końcu to moje pierwsze Święta.

Spotkanie, które to już w tym roku :) z Mikołajem
No commentsŚwiąteczne życzenia
Jest taka noc, na którą człowiek czeka
i za którą tęskni.
Jest taki wyjątkowy wieczór w roku,
gdy wszyscy obecni gromadzą się przy wspólnym stole,
Jest taki wieczór, gdy gasną spory, znika nienawiść…
Wieczór, gdy łamiemy opłatek, składamy życzenia…
To noc wyjątkowa… Jedyna… Niepowtarzalna…
Noc Bożego Narodzenia…
Cudownych Świąt Bożego Narodzenia
Rodzinnego ciepła i wielkiej radości,
Pod żywą choinką zaś dużo prezentów,
a w Waszych pięknych duszach wiele sentymentów.
Świąt dających radość i odpoczynek,
oraz nadzieję na Nowy Rok,
żeby był jeszcze lepszy niż ten,
co właśnie mija życzą Bartek Karolina i Zuzia Siwek

Leżaczek… co gra, świeci i buja :)
Takie cudo dostałam i co ważne lubię w nim zasypiać, bo leżaczek wibruje. Tata stwierdził, że ilość decybeli w domu wzrosła 2-krotnie, odkąd się w nim bawię.

Wizyta u Mai
W sobotę znów spotkałam się z Mają, jej rodzicami oraz Bolkiem. Tu na zdjęciu razem z Mają i jej mamą.

Zabawa na huśtawce Mai. Strasznie fajna ta huśtawka :)

Wypoczywające lwy
Zapomniałam o najważniejszym, wczoraj waga u lekarza pokazała 7100 g. Całkiem sporo, nawet jak dla takiego małego lwiątka. Tu na zdjęciach, właśnie wypoczywam na poduszce-lwie.

6 grudnia, czyli Mikołaj atakuje.
Po dzisiejszych szczepieniach przeciwko Rotawirusom znów pojawił się Mikołaj. W sumie nie ma czemu się dziwić, 6 grudnia więc Mikołaje w natarciu.
No comments


















