Zuzanna Maria Siwek - 3siwki

Zuzanny Marii Siwek boje codzienne, strona o niej i całej rodzinie Siwków

Archive for styczeń, 2008

Kąpiel

styczeń 29th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Kilka zdjęć z kąpieli, szybkiej bo jestem troszkę chora - kaszlę i mam katar :(
Oto pierwsze z serii zdjęć

Drugie :)

Drugie i pół :)

Trzecie

Czwarte

No comments

Polowanie na 2 zęby

styczeń 28th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Nieudana próba “uchwycenia” 2 dolnych jedynek. Jest natomiast pewnym, że mimo iż ich nie widać, one tam są.
Polowanie na jedynki

Kolejna próba wyłapania

i kolejna :(

No comments

Bordowa spódnica

styczeń 27th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Kolejna sesja zdjęciowa, tym razem w spódniczce bordo. Ma cekiny i kokardki - bardzo interesujące (3/4 zdjęć, czego na blogu akurat nie widać jest z opuszczoną głową ;)).
Ja w spódnicy

Ja w spódnicy - ujęcie drugie

Ptak?

No comments

Z archiwum… cioci i wujka

styczeń 24th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Zdjęcia są z początku miesiąca, ale teraz je dostaliśmy. Dziękuję Cioci i Wujkowi.
Z ciocią

Z wujkiem

No comments

Stołek do karmienia

styczeń 20th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Dziś pierwsze “testy” stołka do karmienia, prezentu od babci.
Testowania zaraz po wyjęciu z kartonu :)

Testy cd

…testy przebiegły pomyślenie :P prawie nic nie wypluwam jak jem

No comments

Spacer zimowy

styczeń 13th, 2008 | Category: 6 miesiąc

To mój pierwszy spacer w pozycji siedzącej w wózku. Pół drogi siedziałam i patrzyłam, a pół przespałam, jak to mam w zwyczaju.
Z mamą nad stawem

Jeszcze raz z mamą

A tu w polu ;)

Z tatą

Jeszcze jedno ujęcie w wózku

I po spacerku :(

No comments

Zuzy zabawy z piłką

styczeń 10th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Piłka, a właściwie ten dzwoneczek ze środka strasznie mnie intrygują. Mama nie próżnowała i ubrała mi chustkę. Ładnie wyglądam.
Zoom….

Podczas zabawy

Wywracam się!

No comments

Pierwsze próby samodzielnego siedzenia

styczeń 06th, 2008 | Category: 6 miesiąc

Próbuję już sama siadać lecz nie zawsze to wychodzi, często upadam na boki.
Siedzę sama :)

Lecę na lewo

i na prawo

aż, w końcu ląduję na brzuchu ;)

No comments